czwartek, 23 marca 2017

Życiowe zmiany i rozdanie dla Was

Pewnie część z Was zauważyła, że mało mnie ostatnio na blogu. Nie wynika to z braku motywacji, ale raczej z pewnego braku mocy. Zmęczenie, problemy z jedzeniem i snem, generalne kiepskie samopoczucie okazały się tym samym co kilka lat temu, czyli ponownie będę mamą :-). Na razie jestem na etapie chodzenia spać o 20.00 i korzystania z każdego momentu do odpoczynku, ale powoli moja firma zaczyna zwyżkować i sądzę, że niedługo ponownie aktywuję się na blogu.

W związku z drugą ciążą zaczęłam się zastanawiać czy może nie poszerzyć tematyki bloga o tematy parentingowe, ale doszłam do wniosku, że jednak nie. Po pierwsze nie chcę ba blogu mieć za dużo różnych tematów. Po drugie mimo, że sama bardzo lubię czytać tego typu blogi, to sama nie za bardzo czuję się kompetentna, żeby się na pewne tematy wypowiadać. Po trzecie i chyba najważniejsze, mam dosyć specyficzne podejście do wychowania, żywienia i innych tego typu spraw związanych z dziećmi, a wiem, że może to nakręcać falę komentarzy, z którymi niekoniecznie mam ochotę się użerać.

Za to na blogu postaram się wrzucić kilka postów odnośnie dbania o urodę w ciąży czy też dobrych kosmetyków dla przyszłych mam. Natomiast na moim Instagramie, który jakiś czas temu założyłam mogą się też pojawić jakieś ciążowe ubrania i stylizacje.

W związku z tym, że spotkała mnie w życiu taka wielka radość, chcę się  nią podzielić z Wami i postanowiłam zrobić wielkie rozdanie. A nagroda niebagatelna, bo zakupy za 150 PLN w drogerii Cocolita.pl.



Zasady są proste:
1.Bycie publicznym obserwatorem bloga
2.Obserwowanie mojego fan page'a na Facebooku

Dodatkowo:
+1 los za obserwowanie w Google +
+2 losy za obserowowanie na Instagramie
+3 losy za udostępnienie informacji o rozdaniu


Regulamin:

1.Publiczne obserwowanie mojego bloga
2.Mieć ukończone 18 lat bądź zgodę rodziców
3.Konkurs trwa od 23.03.2017 do 27.04.2017 do godziny 23:59
4.Wyniki ogłoszę do 7 dni od zakończenia rozdania na swoim blogu oraz na profilu na Facebooku
5.Sponsorem nagród jestem ja.
6.Biorąc udział w rozdaniu zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych (dotyczy danych do wysyłki).
 Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
Na e-mail od zwycięzcy czekam 7 dni, potem wybieram kolejną osobę.

Wzór zgłoszenia:
1.Obserwuję jako:
2.Na Facebooku lubię jako:
3.Google+:
4.Instagram:
5.Udostępnienie

Zachęcam wszystkich do brania udziału w zabawie


piątek, 3 marca 2017

Azjatycki Piątek- Azjatycka Wishlist

Dla tych co spodziewali się na dzisiaj recenzji jakiegoś "azjatyka" mam niestety złą wiadomość- recenzji dzisiaj nie będzie, ale w przyszłym tygodniu opowiem Wam jak za pomocą azjatyckiego kremu pokonałam zmarszczki pod oczami.

Ten post będzie o tym co azjatyckiego mi się marzy. Tu popuszczę wodze fantazji i nie będę się skupiac na tym co mi się przyda, ale co po prostu bym chciała mieć. W przypadku "azjatyków" jest to w dużej mierze związane z genialnymi opakowaniami, które przyciągają wzroki i które mówią "kup mnie"! I mimo tego, że jestem już całkiem dorosłą kobietą, to te słodkie opakowania mocno mnie przyciągają. Poza tym niektóre z nich, jak na przykład jabłko i pomidor z Tony Moly, znakomicie sprawdzają się jako pudełka na drobiazgi.


1.Grzybki od Tony Moly
Maseczka całonocna, oczyszczacz do porów oraz peeling cukrowy wyglądają genialnie w tych opakowaniach. Mam juz dużo taki produktów, ale te wyglądają po prostu słodko i bardzo chcę je mieć!



2.Elizavecca Milky Piggy Carbonated Bubble Clay Mask
O tej maseczce krążą już legendy i to kolejny produkt na mojej wishliście. Zresztą maseczek oczyszczających nigdy dość. Ta śmieszna świnka zbiera same dobre recenzje, więc z chęcią ją przygarnę.


3.Zestaw masek od Tony Moly
Uwielbiam maski w płacie, bo nic nie trzeba zmywać, kombinować itd. Ten zestaw też ma całkiem niezłe opinie. Lubię "jedzeniowe" produkty w kosmetykach pielęgnacyjnych, więc ten zestaw zdecydowanie mnie przyciąga.

4.Kosmetyki Cosrx
Na rynku polskim dostępnych jest coraz więcej azjatyckich marek i jedną z tych, która mnie zainteresowała jest marka Cosrx. Przeglądam co jakis czas ich ofertę i robię sobie kolejne punkty z produktów do kupienia. Produkty przyciągają ciekawymi składami i działaniem.


5.Kosmetyki Neogen to kolejna marka, która mnie bardzo interesuje. Widziałam, że już niektóre polskie drogerie internetowe mają je w swojej ofercie i z chęcią się z nimi zaznajomię, jak tylko choć trochę wyczyszczę moje obecne zapasy.

Oczywiście tych kosmetyków jest znacznie więcej, zwłaszcza z uroczych koreańskich i japońskich limitek, ale jakbym miała opisać je wszystkie to pewnie wyszłaby cała książka.

A Wy macie jakieś "Azjatyki" na swoich kosmetycznych wishlistach? A jeśli tak to jakie? Może mi coś polecicie?